FUKUSHIMA

Intro

Trzy lata temu w wyniku trzęsienia ziemi o magnitudzie 9 powstało tsunami, które zniszczyło 4 reaktory w elektrowni jądrowej Fukushima Daichi. W trzech z nich doszło prawdopodobnie do stopienia rdzeni. Nastąpiły eksplozje, które zniszczyły budynki reaktorów. Są dwie wersje przyczyny eksplozji: eksplozja jądrowa  rdzeni ( paliwem do tych reaktorów był MOX , która charakteryzuje się dużą zawartością plutonu). Na skutek działania trytu i deuteru które są środkiem inicjującym niekontrolowany wybuch jądrowy, mogło dojść do eksplozji jądrowych. Teza ta jest torpedowana przez proatomistów.

Druga wersja: Na skutek wysokiej temperatury nastąpiło rozłożenie się wody morskiej, którą były schładzane reaktory na mieszankę wodorotlenową. Nastąpił zapłon tej mieszanki i stąd te eksplozje. Która wersja prawdziwa? Moim zdaniem pierwsza, gdyż na kilka godzin przed eksplozją budynki były przewietrzane i nie powinno dojść do eksplozji, ale dla ludzkości lepsza jest ta druga. W pierwszym przypadku w powietrze ( do atmosfery ) wyrzucona zostałaby cała tablica Mendelejewa. w drugiej tylko tryt i deuter.

Celem schłodzenia reaktorów i spowodowania  “zimnego” wyłączenia reakcji łańcuchowej ( czego nie udało się zrobić przez 3 lata) do reaktorów pompuje się setki ton wody. Skażoną wypompowuje się do zbiorników, których montuje się kilka dziennie. Oczyszczona z kilku procent substancji promieniotwórczych miała być zrzucana do oceanu. W lutym przestały działać systemy oczyszczające, w związku z czym planuje się rozrzedzanie tej cieczy wodą z oceanu i wylewanie jej z powrotem.

Okazało się że zbiorniki są nieszczelne i skażona woda przedostaje się do gruntu. Celem zatrzymania jej zbudowano podziemny mur od strony oceanu.

All-β-density-increased-over-10-times-within-3-months-outside-of-the-underground-wall-Contamination-rising-near-the-sea-1

Tyle tytułem wstępu. dalsze artykuły będą opisywały aktualną sytuację w Fukushimie. Niestety TEPCO celowo nie podawało faktycznych danych dotyczących skażenia, dopiero w lutym tego roku złożyło samokrytykę, tłumacząc, że za wszystkie zafałszowane dane odpowiadała osoba odpowiedzialna za kontakty z mediami. Mam nadzieję, że teraz dane będą prawdziwe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*